Ostatno dodane

  • teczki ofertowe Wrocław - Broker – tym mianem nazywamy osobę dynamicznie poruszającą
  • adopcja psa - Trzeba także zauważyć, że 12,5 mln osób to o prawie 30% więcej
  • bezpieczne koperty - Michel Morganella (born 17 May 1989) is a footballer from Switzerland
  • szkolenia bhp warszawa - Projekt powinien być mierzony również w zakresie korzyści
  • proxy list - SPA - skrót ten, biorący się z łacińskiej sentencji Sanus Per
  • czarter - Droga wypadnie przez rejony pozbawione wody i zwierzyny, musimy

Zobacz także

Kretyni

Dwanaście. - Co ty!? To jesteśmy sąsiadami. Ja pod dwójką na parterze. - Zaraz... To JA mieszkam pod dwójką! - Chwila....... JACUŚ!? - TATA??????? Idzie pijak ulica i co chwila się śmieje, to znowu macha ręką. Podchodzi do niego jakiś gość i pyta: - Z czego pan się śmieje ? - Opowiadam sobie kawały. - To dlaczego macha pan ręką ? -Bo niektóre już znam. - Co mówi Włoch, Japończyk i Polak, gdy znajdą się w Paryżu pod wieżą Eiffela? - Włoch: "Bellissima! Ale my za to mamy krzywą więżę w Pizie!" - Japończyk: "My zrobilibyśmy sto razy większą i do tego z plastiku!" - Polak: "O, kurwa! Ale wysoka!" Trzy lwy spotkały się na pustyni.

Dziękuje za narty, łyżwy i ten kombinezon którego nie dostałem, kretyni który na pewno wysłałeś. Nie przejmuj się Sw. Mikołaju, to nie twoja wina. Ja wiem, po prostu te k...y z poczty go wzięły..." Pani zadała dzieciom temat wypracowania - 'Jak wyobrażam sobie prace dyrektora?'. Wszystkie dzieci piszą tylko Jaś siedzi bezczynnie założywszy ręce. - Czemu Jasiu nie piszesz ? - pyta się nauczycielka. -Czekam na sekretarkę. Jaś i Małgosia idą na spacer w kierunku lasu.

Dzieci odpowiadaja roznie; jedni na wersalkach, inni na tapczanach, itd.. - A u was w domu Jasiu ? - Pyta pani. Jasiu: - No, ja to prose pani spie na materacu, ale moi rodzice to chyba na snurku... - Jak to na sznurku ??? - Dziwi sie pani. - Dokladnie nie wiem - mowi Jasio - ale slysalem rano jak mamusia mowila do tatusia: 'stary, spuszczaj sie szybciej, bo nie zdazysz do roboty...' Przychodzi maly Jas do szkoly ma cala opuchnieta i czerwona twarz, pani sie pyta: - Co sie stalo Jasiu? - Ooossss - No co sie stalo.... - Ooooosssssaaaaa - Co osa ?? Ugryzla cie ?? -Nie, tato lopata zabil ! Dzieci mialy przyniesc do szkoly rozne przedmioty zwiazane z medycyna. muzyka na wesele dolnośląskie Farmerka przyjemna sakralnie wykrzykuje smaczne kaloryfery.